<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Historia Murzyna Clarka">
<author_1="John Stuart">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="8">
<date="1951-08-25">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W pobliżu Chicago znajduje się miasto Cicero, znane niegdyś jako widownia „wyczynów” słynnego gangstera Al Capone. Cicero liczy 70.000 mieszkańców, w tym tysiące Murzynów, pracujących przeważnie w licznych miejscowych fabrykach. Żaden jednak z tych Murzynów nie mieszka w Cicero. Nie pozwalają mu na to amerykańskie władze.
Mimo to 29-letni Murzyn Harvey E. Clark, zatrudniony w Cicero jako kierowca omnibusu, wynajął mieszkanie w północno-zachodniej dzielnicy miasta. Gdy w czerwcu br. wprowadził się wraz z żoną do swego nowego mieszkania, policja przemocą usunęła go stamtąd i kategorycznie zabroniła mu zajmować jakikolwiek lokal na terenie Cicero. Clark udał się do sądu, gdzie otrzymał pismo, nakazujące policji „równie szybko zwrócić Clarkowi mieszkanie, jak szybko został on z niego usunięty”.
Noc rozboju
Pewnej nocy, dom w którym mieli zamieszkać Clarkowie otoczył tłum chuliganów, terroryzując mieszkańców i zmuszając ich do ucieczki. W dwie noce później, bezpośrednio po wprowadzeniu się Clarka z rodziną, tłum zjawił się ponownie. Tym razem liczył on około 3.500 osób, uzbrojonych w cegły, kamienie, sztaby żelazne i inne narzędzie zniszczenia. Chuligani wtargnęli do mieszkania Clarków i wyrzuciwszy przez okno (z trzeciego piętra) wszystkie ich meble i przedmioty domowego użytku, spalili je na stosie. Policja biernie przyglądała się tym wybrykom, nie aresztując nikogo. Dokonawszy dzieła zniszczenia, banda przystąpiła do demolowania domu. Napastnicy wyłamywali belki i tynk, zrywali prysznice i krany z łazienek, zlewy, radiatory i klozety, wyważali drzwi, wybijali okna, wreszcie podpalili budynek w kilkunastu miejscach. Ogień rozszerzał się szybko i byłby się niezawodnie zamienił w wielki pożar, gdyby nie wysiłki straży, która walczyła z płomieniami, mimo że na głowy jej nieustannie sypały się cegły, kamienie i inne pociski, rzucane przez chuligańskich podpalaczy.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>